niedziela, 30 lipca 2017

29

od miesiąca nie ma Cię w domu
dzisiaj - śmierci Twej czułam zapach
mały pokój skarży się chłodem
w dużym - sprzęty śpią po kanapach

wieje
piec - posłuszny jak nigdy
(dzięki, że czuwasz w górze)
dymić przestał. Kot za firanką
uporczywie przygląda się chmurze.

jest mi cicho liście opadły
zapłaciłam mieszkanie w terminie
czapkę noszę podlewam kwiaty
tęsknię
wiem, że nie minie


20.11.2015

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz